• Started:2026/04/16 16:30 Ended:2026/04/16 18:00

Pięć SiiGrantów. Zobacz jakich!

ORGANIZATOR:

Są takie tygodnie w WĘDCE, kiedy od progu czuć, że dzieje się coś ważnego. Nie dlatego, że jest wielkie wydarzenie z czerwonym dywanem. Tylko dlatego, że w powietrzu krąży coś miękkiego i mocnego jednocześnie: radość, ciekawość i odwaga, która budzi się w dziecku, gdy ktoś mówi mu bez słów: „możesz”.

Właśnie taki czas przyniosły nam SiiGranty  pięć mini-projektów przygotowanych przez młodzieżowych liderów i zrealizowanych dzięki wsparciu Sii Polska w ramach programu Sii Power Volunteers. Dla nas to nie były „działania”. To była seria małych cudów, które składają się na coś większego: na poczucie, że świat jest dostępny.

Bo czasem największą zmianą nie jest to, że dziecko gdzieś pojedzie.
Największą zmianą jest to, że dziecko uwierzy, że ma prawo tam być.

 

1. Kultura: „To nie jest tylko dla dorosłych”

W ramach SiiGrantu kulturalnego zabraliśmy naszych podopiecznych do miejsc, które dla wielu były do tej pory „nie dla nich”: wystawa, planetarium, muzeum, kino. Brzmi zwyczajnie? A teraz wyobraź sobie, że masz 14 lat i pierwszy raz wchodzisz do przestrzeni, w której wszystko wygląda „jak z innego świata”. I nagle okazuje się, że ten świat… nie gryzie.

W planetarium ktoś szepnął:
„Ale to jest sztos… ja myślałem, że to będzie nudne.”

W muzeum ktoś zatrzymał się przy jednym obrazie dłużej niż wszyscy.
„Ej, a to… to serio ma tyle lat? I w ogóle jeszcze istnieje?”

A po kinie, w drodze powrotnej, padło pytanie, które jest dla nas najważniejsze:
„To kiedy następny raz?”

Bo tu nie chodzi o to, że „byli w kulturze”.
Chodzi o to, że wrócili z myślą: kultura to nie jest coś tylko dla „boomerów”. To też jest dla nas. I może być ciekawa.
A nauka? Może być pokazana tak, jak dotąd jej nie widzieli: nie jako szkolna kartka, tylko jako doświadczenie, które porusza głowę i serce.

Najbardziej cieszy nas jedno: złapali apetyt na więcej.

 

2. Sport: „Głowa oddycha, gdy ciało się rusza”

Jest taki moment po kilku godzinach szkoły, kiedy ciało mówi: „dość siedzenia”. A głowa dodaje: „dajcie mi przestrzeń”. I wtedy wchodzi sport  nie jako „wynik”, tylko jako ulga.

Trampoliny, basen, ścianka wspinaczkowa.
Radość bez filtra, oddech, śmiech, policzki czerwone od wysiłku.

Ktoś po wyjściu powiedział:
„Ja się tak dawno nie zmęczyłem fajnie.”

A ktoś inny, z miną człowieka, który właśnie odkrył nowy kontynent:
„To serio można tu przyjść normalnie? To jest w Toruniu?”

W tych wyjściach było coś jeszcze: bezpieczne odreagowanie stresu. Zamiast napięcia w ciele — ruch. Zamiast spięcia  jest śmiech. Zamiast „nie dam rady” jest  „jeszcze raz”.

I znów usłyszeliśmy to, co kochamy najbardziej:
„Kiedy kolejne wyjście?”

 

3. Sztuka: „Nie umiem… a jednak umiem”

Warsztaty artystyczne miały w sobie magię, której nie da się zaplanować w tabelce. Bo to był czas, w którym obok siebie siedziały dzieci, młodzież i starsi wolontariusze WĘDKI — i nagle okazało się, że twórczość nie ma wieku.

Powstawały stroiki, dekoracje, świece, bukiety. Ręce brudziły się woskiem i brokatem, a w głowach działo się coś ważniejszego: pękała blokada „ja nie umiem”.

Adaś długo siedział nad swoją pracą. Na początku mruknął:

„Ja nie umiem.”

Został. Próbował dalej. Krok po kroku.
Kiedy skończył, przez chwilę tylko patrzył… a potem uśmiechnął się i powiedział:

„To naprawdę ja zrobiłem?”

W tym jednym zdaniu jest cała WĘDKA.
Zaskoczenie. Duma. I odkrycie, że w każdym człowieku drzemie coś, co czeka na zauważenie.

A my? My już wiemy, że to dopiero początek. Już szykujemy się na kolejne warsztaty, bo „dusza artysty” nie lubi stać w miejscu.

 

4. Kuchnia: „Zrobiliśmy to razem i smakuje lepiej”

W WĘDCE kulinaria zawsze mają powodzenie, bo kuchnia jest jak życie: trzeba mieszać, próbować, czasem coś poprawić, czasem zacząć od nowa. I na końcu jest nagroda  wspólny stół.

W ramach „potyczek kulinarnych” dzieci robiły potrawy od początku do końca pod czujnym okiem Kuby  naszego dorosłego już wolontariusza i ucznia szkoły gastronomicznej. Dla wielu to było pierwsze doświadczenie, że mogą samodzielnie przygotować jedzenie, zadbać o higienę, estetykę, współpracę.

Ktoś powiedział przy stole:

„To jest najlepsze, bo my to zrobiliśmy.”

A ktoś inny, z pełnymi ustami:

„Mogę dokładkę? Bo ja dziś serio gotowałem.”

Wspólne przygotowywanie i wspólne jedzenie ma w sobie prostą moc: buduje poczucie wspólnoty. A dla dzieci, które często żyją w chaosie, to „wspólny stół” potrafi być czymś naprawdę terapeutycznym.

 

5. „Zatopieni w sieci”: „To nie ja jestem problemem. To algorytm.”

Była też inicjatywa, która dotyka tematu, z którym młodzi mierzą się codziennie — często w ciszy: presji, porównań i życia „pod ekran”. Projekt „Zatopieni w sieci” nie miał mówić: „internet jest zły”. Miał zrobić coś mądrzejszego: dać młodym język i narzędzia, żeby odzyskać sprawczość.

Warsztaty, rozmowy, treści edukacyjne, konkursy  i jedno powtarzające się odkrycie:

„Jak się porównuję, to zawsze przegrywam.”

A potem druga myśl, ta ważniejsza:

„To nie ja jestem problemem. Czasem problemem jest to, co mi się codziennie wciska do głowy.”

Tu chodziło o to, żeby głowa odpoczęła od treści, które krzyczą: „bądź idealny”.
I żeby wróciła do relacji, które mówią: „jesteś wystarczający. masz prawo być sobą.”

 

To nie są „zajęcia”. To są momenty, które zmieniają życie.

Najbardziej lubimy te zdania, które padają mimochodem, gdy dziecko nie wie, że właśnie wypowiada coś ogromnego:

„To kiedy następny raz?”
„Ja myślałem, że nie potrafię.”
„To naprawdę ja zrobiłem?”

W tych zdaniach jest sens wszystkiego.

 

Dziękujemy i gratulujemy 

Z całego serca dziękujemy Sii Polska za ufundowanie SiiGrantów w ramach programu Sii Power Volunteers. Dzięki Wam mogliśmy dać dzieciom i młodzieży coś bezcennego: doświadczenia, które budują pewność siebie, ciekawość świata i odwagę.

I ogromne gratulacje dla wszystkich młodzieżowych liderów, którzy przygotowali i zrealizowali swoje mini-projekty. To Wasza praca, serce i odpowiedzialność sprawiły, że ta historia wydarzyła się naprawdę.

 Jeśli chcesz, by Twoje dziecko przeżywało takie momenty  dołączcie do WĘDKI.
Jeśli wierzysz, że każde dziecko ma w sobie talent  napisz do nas.
Jeśli chcesz być częścią czegoś wartościowego  zostań z nami na dłużej i zostań naszym Przyjacielem każdego Człowieka.

Razem możemy jeszcze więcej.